Forum
   
Forum

Polecamy

Nowoczesna parafia

Papieże wobec kwestii żydowskiej

Ochrona życia – prawo a edukacja

Dekalog demokracji

Młodzi o przeszłości i przyszłości

Deklaracja europejska

Deklaracja europejska Chrześcijan Żydów i Muzułmanów

Przeciwko antysemityzmowi

Indeks nazwisk

Indeks tematów

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Ludzie »

Abp Oscar Romero, salwadorski męczennik

Opracowanie: A. Pawlikowska


17-03-2013 / AP

 W Salwadorze rozpoczęły się obchody 33. rocznicy zamordowania katolickiego arcybiskupa Oscara Arnulfo Romero. Hierarcha zginął od kuli snajpera w w chwili, gdy odprawiał przy ołtarzu mszę 24 marca 1980 r.


 Dzień przed swoją śmiercią arcybiskup Romero wezwał żołnierzy do nieposłuszeństwa wobec rozkazów junty, skutkujących prześladowaniami i cierpieniem ich współobywateli. 

Salwador w tym czasie był rządzony przez władze wojskowe, finansowane przez Stany Zjednoczone, ludność zaś – w większości żyjąca w skrajnej biedzie – była terroryzowana przez „szwadrony śmierci” i prawicowe bojówki. Osoby protestujące przeciwko wyzyskowi i niesprawiedliwości znikały bez śladu lub ginęły od kul.

W 1977 r. zginął w ten sposób jezuita o. Rutilio Grande, jeden z głównych przedstawicieli teologii wyzwolenia, który apelował o sprawiedliwość społeczną. Jego śmierć – wraz z trzema towarzyszącymi mu osobami – stała się momentem przełomowym dla jego zwierzchnika, arcybiskupa Romero, będącego do tej pory herarchą raczej posłusznym władzom. Po zamordowaniu o. Grandego przez nieznanych sprawców Romerow zakazał odprawiania mszy w całym kraju, a jedynie sam odprawił liturgię w katedrze. Ten symboliczny protest przeciwko juncie spowodował falę prześladowań, które spadły na arcybiskupa. W kampanii oszczerstw przeciwko niemu nie zawahano się użyć salwadorskich hierarchów Kościoła, którzy wysłali do Watykanu list oczerniający swojego zwierzchnika. W 1979 r. udaremniono zamach bombowy, który miał zabić arcybiskupa podczas mszy w katedrze.

Tego samego roku – będącego też rokiem jego nominacji do Pokojowej Nagrody Nobla – abp Romero udał się do Watykanu aby osobiście przedstawić papieżowi Janowi Pawłowi II dokumenty wskazujące na zbrodniczy charakter reżimu w jego kraju. Papież jednak odnosił się z wielką rezerwą do wszystkich przedstawicieli lewicującej południowoamerykańskiej teologii wyzwolenia. Istnieją sprzeczne relacje co do rezultatów teg spotkania.

Podczas kazania, które nazajutrz ściągnęło na niego śmierć, arcybiskup Romero zwarcając się do członków sił zbrojnych powiedział: „Bracia, pochodzicie z naszego ludu. Zabijacie własnych braci. Każdy ludzki rozkaz dotyczący zabicia musi podlegać prawu bożemu, które mówi "Nie zabijaj". Żaden żołnierz nie jest zobowiązany wypełniać jakiegokolwiek rozkazu sprzecznego z prawem boskim.[...] Najwyższy czas, byście słuchali własnego sumienia, a nie grzesznych rozkazów. Kościół nie może milczeć wobec takiej niesprawiedliwości.[...] W imieniu Boga, w imieniu cierpiących ludzi, których płacz codziennie coraz wyżej wznosi się ku niebu, proszę was, błagam, rozkazuję wam: zaprzestańcie represji”.

Został zastrzelony następnego dnia podczas odprawiania mszy w szpitalnej kaplicy. W 1993 r. ONZ opublikowała raport dowodzący, że za zamachem na hierarchę stało jedno z „komand śmierci”, zaś dwaj jego członkowie byli absolwentami finansowanej przez USA południowoamerykańskiej szkoły wojskowej.
W pogrzebie Oscara Romero uczestniczyło ponad milion mieszkańców Salwadoru. Czterdzieści osób zginęło w czasie uroczystości. Wkrótce po zamachu na arcybiskupa w kraju wybuchła wojna domowa między reżimem wojskowym a lewicową partyzantką. Trwała 12 lat – do 1992 r. Zginęło w niej ponad 80 000 ludzi.

Jan Paweł II podczas podróży do siedmiu krajów Ameryki Środkowej w marcu 1983 roku modlił się w katedrze w stolicy Salwadoru przy ołtarzu, obok którego pochowano zamordowanego arcybiskupa. Wojsko utworzyło kordon wokół świątyni, aby zatrzymać wiernych w odległości pół kilometra od niej. Nad katedrą przez cały czas krążyły wojskowe śmigłowce, zagłuszając słowa modlitwy Jana Pawła II, tak iż nie mogli ich dosłyszeć nawet towarzyszący papieżowi nieliczni dziennikarze, którym pozwolono wejść do świątyni.

W Watykanie w 1994 r. rozpoczął się proces beatyfikacyjny abpa Romero. Postulatorem procesu kanonicznego bp Vincenzo Paglia. Od 1997 trwa badanie teologiczne biorące pod uwagę życie i pisma zamordowanego hierarchy. Natomiast już w lipcu 1998 r. Kościół anglikański odsłonił pomnik Romero przy zachodnich drzwiach Westminster Abbey w Londynie jako część upamiętnienia 10 męczenników XX wieku. Kościół anglikański wyznaczył także w swym kalendarzu liturgicznym datę 24 marca jako dzień poświęconą wspomnieniu Oscara Romero.

Obecny prezydent Salwadoru, Mauricio Funes z lewicowego Frontu Wyzwolenia Narodowego im. Farabundo Martiego, był pierwszym, który poprosił w imieniu państwa salwadorskiego o przebaczenie za morderstwo popełnione na arcybiskupie. Zbrodnia ta nie została dotąd ukarana.

Utworzona po zakończeniu wojny domowej Komisja Prawdy, która badała zbrodnie popełnione podczas wojny, wskazała Roberto D’Aubuissona, nieżyjącego już przywódcę wojskowego, założyciela partii Nacjonalistyczny Sojusz Republikański (ARENA), która rządziła w Salwadorze przez 20 lat (1989-2009), jako jednego z głównych winowajców zabójstwa arcybiskupa.

Tegoroczne obchody rocznicy śmierci Oscara Romero rozpoczęły się wcześniej, gdyż 24 marca przypada Niedziela Palmowa.

do druku

poleć stronę