Forum
   
Forum

Polecamy

Nowoczesna parafia

Papieże wobec kwestii żydowskiej

Ochrona życia – prawo a edukacja

Dekalog demokracji

Młodzi o przeszłości i przyszłości

Deklaracja europejska

Deklaracja europejska Chrześcijan Żydów i Muzułmanów

Przeciwko antysemityzmowi

Indeks nazwisk

Indeks tematów

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Recenzje »

Dzień, w którym Francja wydała Żydów


17-06-2011 / AP

 Przez lata Francuzi bagatelizowali swój udział w Holokauście. Film „Obława” („La rafle”), który w tym tygodniu wchodzi na ekrany kin w USA, zmusza ich do konfrontacji z odpowiedzialnością – pisze Simon Round.


Rano 16 lipca 1942 r. w Paryżu zaaresztowano 13 tysięcy Żydów i wysłano ich do obozów internowania rozsianych we Francji. Po miesiącach głodowania odłączono dzieci od dorosłych i wszystkich deportowano do Auschwitz. Zaledwie 25 osób z tej liczby powróciło po wojnie do Francji.

To najkrótsze z możliwych streszczenie tych przerażających wydarzeń, ale to i tak więcej, niż można znaleźć na ten temat we francuskich podręcznikach. Wydarzenie znane jako obława na Vélodrome d’Hiver (tor wyścigów kolarskich, gdzie przetrzymywano Żydów) jest we Francji niemal zupełnie pomijane. Rose Bosch, odważna dziennikarka śledcza i autorka filmów poświęciła pięć lat swojego życia, żeby zrealizować pełnometrażowy film poświęcony temu epizodowi historii.
Zrobił on we Francji ogromne wrażenie. W 2010 r. znalazł się w pierwszej dziesiątce obejrzanych w tym kraju filmów – zdobył ponad trzy miliony widzów, więcej niż hollywoodzkie hity Spielberga, „Pianista” i „Lista Schindlera”.

Bosch, która napisała scenariusz i wyreżyserowała ten film, nie sądzi, żeby ta dziura w pamięci Francuzów mogła być przypadkowa. „Z całą pewnością jest to celowe. Byłam dziennikarką informacyjną przez wiele lat i wiem, że o takich rzeczach nie zapomina się przez przypadek. To ten straszny wstyd z powodu tego, co się stało”. I tłumaczy, dlaczego tak uważa: „Francuskie władze uzgodniły z Niemcami zabranie żydowskich dzieci, o co naziści nawet nie prosili. Większość Francuzów nie zdaje sobie sprawy, że w ich kraju było ponad 200 obozów. Od 1940 r. marszałek Petain, prezydent reżimu Vichy, wysyłał Żydów do tych obozów bez żadnych wezwań ze strony Niemiec. Wydał też antyżydowskie ustawy zanim zażądali tego Niemcy” – mówi Rose Bosch.

Dokumentalistka dodaje, że Francja byla jedynym krajem w Europie, który bez żadnej opieki wysłał zamkniętymi pociągami do obozów śmierci tysiące dzieci. Po przybyciu do Auschwitz poszły do komór gazowych albo były rozstrzeliwane na miejscu.

Dla Francuzów odkrywanie ich wojennej przeszłości jest traumatycznym doświadczeniem. Bosch mówi: „Niech Brytyjczycy spróbują sobie wyobrazić, że okazuje się, że w ich kraju były obozy, w których ludzie byli głodzeni, maltretowani i zsyłani na śmierć. To przecież byłby szok”.

Boch starała się, by postaci z filmu były jak najbardziej realistyczne. „Chciałam, żeby to było tak dokładne, jak tylko możliwe. Chciałam, żeby ta tragedia stała się znana i znalazła się w podręcznikach, zamiast tych dwóch linijek na ten temat, które czytałam, kiedy chodziłam do szkoły”.

Jej badania trwały trzy lata, prowadząc do odkrycia dwóch wątków, przedstawionych następnie w filmie. Pierwszy dotyczy politycznego tła, układów pomiędzy francuskimi władzami a Niemcami. Drugim są istotne szczegóły życia Żydów w okupowanej Francji. Reżyserka mówi: „Chciałam znaleźć ocalałych, bo uczono mnie, że trudno jest zrobić film, w którym wszystkie dzieci umierają. Co więcej, chciałam, aby przedstawiał on przede wszystkim punkt widzenia dzieci. Wiem z pracy reporterskiej, że dzieci zawsze są ofiarami – albo tracą rodziców, albo są świadkami potworności”.

Dzieci też stanowiły znaczną część widowni filmu. „W wieku 12 lat dzieci we Francji są nauczane o Holokauście. To one oglądały „Obławę”, a potem opowiadały o tym filmie swoim kolegom. Myślę, że identyfikowały się z dziećmi przedstawionymi w filmie” – uważa Bosch.

Rose Bosch, która nie jest Żydówką, podkreśla, że spodziewała się, że w trakcie prowadzonych przez nią badań okaże się, że Francuzi na ogół są antysemitami. Odkryła jednak wiele przykładów heroizmu. „W dniu obławy 10 tysięcy Żydów po prostu przepadło. Musieli zostać ukryci przez nie-Żydów. To było bardzo ryzykowne”.

Kariera filmowa Bosch zaczęła się w 1987 r. Napisała wówczas scenariusz filmu o Krzysztofie Kolumbie, według którego w 1992 r. Ridley Scott nakręcił w Hollywood film „1492: Wyprawa do raju”. Pracując nad „Obławą” nie spodziewała się, by miało to być dochodowym przedsięwzięciem. I ona, i gwiazdy biorące udział w filmie, w tym Jean Reno, z początku zrezygnowali ze swoich gaży, żeby tylko realizacja mogła dojść do skutku. Teraz wszyscy są zaskoczeni światowym sukcesem tej produkcji.
Reżyserka dodaje: „Nasze pokolenie jest ostatnim, które może na własne uszy usłyszeć wspomnienia ocalonych. Bardzo ważną rzeczą jest, by ocalić te historie teraz, kiedy jeszcze mamy szansę. Byłoby straszne, gdyby ci ludzie nie mogli nam opowiedzieć, co się wydarzyło. Holokaust był czymś tak potwornym, że kiedy już wszyscy świadkowie odejdą, ludzie może nie będą w ogóle chcieli uwierzyć, że coś takiego w ogóle miało miejsce”.

Tłumaczenie i opracowanie: Anna Pawlikowska

do druku

poleć stronę