Święto Tisza be-Aw Oprac. Małgorzata Fortuna
23-07-2010 / VL
 | Modlitwa pod Ścianą Zachodnią (fot. Emil Salman) |
Tisza be-Aw jest jednym z licznych świąt żydowskich, które upamiętniają ważne wydarzenia z historii narodu wybranego – tego dnia wspomina się wszystkie nieszczęścia, które spadły na naród żydowski 9 dnia miesiąca Aw. Już w Misznie zapisane są najwcześniejsze i najdotkliwsze klęski, mające decydujący wpływ na przyszłość Żydów w diasporze.
Podczas wędrówki przez pustynię, 9 dnia miesiąca Aw Izraelitów ogarnęło zwątpienie – powrócili zwiadowcy i przynieśli złe wieści z Ziemi Obiecanej. Rozgoryczeni Żydzi uskarżali się, że lepiej byłoby im zostać w Egipcie – za karę nie dane im było nigdy zobaczyć Kanaanu i pomarli na pustyni.
W roku 1374 (tj. 586 p.n.e.) Babilończycy pod wodzą króla Nabuchodonozora 9 dnia miesiąca Aw podpalili Świątynię Jerozolimską. W roku 3830 (tj. 70 n.e.) Tytus, dowódca wojsk rzymskich, tego dnia spalił Drugą Świątynię.
W 132 roku n.e. Cesarz Hadrian postanowił założyć nową, rzymską Jerozolimę – 9 dnia miesiąca Aw zaorano ziemię wzdłuż zaplanowanego muru miejskiego. Upokorzeni Żydzi, pod wodzą Szymona Bar Kochby, wszczęli powstanie – upadło ono jednak w 135 roku, kiedy po długim oblężeniu 9 dnia miesiąca Aw żydowska twierdza Betar została zdobyta i zniszczona.
Nie był to koniec klęsk związanych z tym dniem. Współcześni Żydzi wspominają również późniejsze wydarzenia, nieszczęścia, które dotknęły Żydów już po utracie państwowości. Zniszczenie gmin żydowskich w Spirze, Wormacji i Moguncji w 1096 roku, wypędzenie Żydów z Anglii (1290 r.), Francji (1306 r.), Hiszpanii (1492 r.) i Austrii (1670 r.) – wszystkie te nieszczęście miały miejsce właśnie 9 dnia miesiąca Aw. Również w najbliższej nam przeszłości ten bolesny zbieg okoliczności miał miejsce – w święto Tisza be-Aw rozpoczęła się pierwsza wojna światowa w 1914 roku i likwidacja getta warszawskiego w 1942 roku.
Charakter święta jest odpowiedni do upamiętnianych wydarzeń – Żydzi poszczą od zachodu do zachodu słońca, nie wykonują żadnych prac domowych, chodzą tylko w obuwiu z filcu lub tkaniny – buty skórzane to zbyt wielki zbytek na ten dzień. Zabronione jest nawet mycie czy nacieranie się wonnymi olejkami i obcinanie włosów. Z uciech duchowych zabronione jest czytanie Tory, poza Księgą Hioba, Lamentacjami i wybranymi ustępami z Księgi Jeremiasza. Modlitwy tego dnia w Synagogach odbywają się w ciemnościach, tylko z jedną świecą zapaloną dla prowadzącego modlitwy. Tego dnia Aron ha-Kodesz, miejsce przechowywania Tory w synagodze, przysłania się czarną zasłoną.
W Jerozolimie żydzi gromadzą się pod Ścianą Zachodnią i tam odmawiają całonocne modlitwy. W tym roku dziesiątki Żydów modliło się także w namiocie protestacyjnym rodziny Gilada Shalita, żołnierza izraleskiego przetrzymywanego przez Hamas od 2006 roku, rozbitym pod jerozolimską rezydencją premiera Izraela Benjamina Netanjahu.
Pomimo, iż Jerozolima jest podzielona i trawiona konfliktami, a zburzenie Pierwszej i Drugiej Świątyni opłakiwane już tyle lat, Żydzi wciąż wierzą, że kiedyś na wzgórzu świątynnym powstanie Trzecia Świątynia. W wywiadzie dla Haaretzu Naczelny Rabin Tel Awiwu Yisrael Meir Lau, zapytany, czy Żydzi wierzą w odbudowanie Świątyni, odpowiada: Oczywiście, wierzymy. Modlimy się o to trzy razy dziennie – w Misznie, w piątym rozdziale Pirkei Avot jest napisane: „Niech świątynia zostanie odbudowana wkrótce i za naszych dni”. To jedno. Po drugie wszyscy prorocy mówią, że Świątynia zniszczona została przez ogień i przez ogień będzie odbudowana w przyszłości. Żadna z przepowiedni niedoli, które miały miejsce, ani nic, co powiedzieli prorocy, nie zostało rzucone na wiatr.
Materiały: Efrat Gal-Ed, Księga świąt żydowskich, Warszawa 2005. |