Forum
   
Forum

Polecamy

Nowoczesna parafia

Papieże wobec kwestii żydowskiej

Ochrona życia – prawo a edukacja

Dekalog demokracji

Młodzi o przeszłości i przyszłości

Deklaracja europejska

Deklaracja europejska Chrześcijan Żydów i Muzułmanów

Przeciwko antysemityzmowi

Indeks nazwisk

Indeks tematów

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Wydarzenia »

Inwestytura polskich templariuszy

Łukasz Łoziński


02-10-2011 / MF

W sobotę wieczorem, podczas uroczystej Mszy św. w bazylice oo. franciszkanów w katowickich Panewnikach, odbyła się ceremonia przyjęcia czterech nowych braci w szeregi Ordo Equitum Christi Templique Hierosolymitani. Zobowiązali się wspierać wspólnotę w jej społecznej działalności, a swoją codzienną postawą dawać świadectwo wiary.


Ceremonia założenia płaszcza (fot. Bogdan Łoziński)

Ceremonia założenia płaszcza (fot. Bogdan Łoziński)

Zakon Rycerzy Chrystusa i Świątyni Jerozolimskiej to świecka organizacja kontynuująca tradycję średniowiecznego zakonu templariuszy. Pierwsze tego typu zgromadzenie w Polsce założył Krzysztof Kurzeja (obecnie zwierzchnik ogólnopolskiego przeoratu). Miało to miejsce w 2007 r., a więc 700 lat po aresztowaniu ostatniego wielkiego mistrza Jakuba de Molaya. Polscy templariusze nie muszą się jednak obawiać kasaty – ich działalność obejmuje przede wszystkim opiekę nad świetlicą środowiskową w Katowicach oraz Projekt Aquila, mający na celu „wspomożenie ochrony orła bielika”. Nie czczą Bafometa ani nie posiadają pysznych zamków. Zdobyte bogactwa rozdają – na przykład poprzez dofinansowanie sprzętu dla niepełnosprawnych.

Na Mszy św. byli obecni znani politycy, m.in. poseł Jerzy Polaczek i były marszałek śląski Janusz Moszyński. W koncelebrze brali udział zaprzyjaźnieni księża – w tym Andrzej Pluta, proboszcz gliwickiej parafii św. Bartłomieja, założonej w XIII w. przez templariuszy – a także panewniccy franciszkanie, wraz z o. drem Ezdraszem Biesokiem, Protektorem Duchowym Zakonu. Wszystkie ławki bazyliki wypełnili parafianie i goście.

Nie znalazł się wśród nich poseł Marek Wójcik – na dwa tygodnie przed uroczystością Wielki Przeor Generalny Krzysztof Kurzeja odwołał wysłane mu zaproszenie. Powodem było poparcie, jakiego polityk udzielił Adamowi „Nergalowi” Darskiemu podczas głosowania Rady Programowej TVP, dotyczącego występów zdeklarowanego satanisty na publicznej antenie. „Znając Pana nie spodziewałem się, że ma Pan takich idoli. Pozostaję z darem modlitwy o nawrócenie” – napisał templariusz w liście do posła.

Trzynastowieczny ceremoniał inwestytury rozpoczął się po liturgii słowa, wersetami psalmu 113, będącymi dewizą templariuszy: „Non nobis, Domine, non nobis, sed Nomini Tuo da gloriam” („Nie nam, Panie, nie nam, lecz Imieniu Twemu niech będzie chwała”). Niosący miecze Wielki Radca Stanisław Kocur i Wielki Marszałek Maciej Maciejewski, w towarzystwie rycerza prezentującego sztandar, przyprowadzili czterech nowych braci do prezbiterium. Tam Wielki Przeor zapytał ich, czy chcą zostać sługami zakonu na zawsze, podkreślając, że ta służba to nie tylko „piękne płaszcze i dobre jedzenie”, ale przede wszystkim wymagająca „praca w Imię Boże”.

Nowi członkowie zgromadzenia przysięgli walczyć z grzechem i wytrwale pracować na rzecz „Królestwa Bożego”, zachować rycerskie obyczaje, bronić uciśnionych i „nie opuszczać zakonu w potrzebie”. W zamian otrzymają jedynie „chleb, wodę i skromne odzienie” – jak mówił Kurzeja, zgodnie z tradycyjnym rytem. Następnie Wielki Marszałek podał mu miecz i nastąpiło pasowanie na rycerzy, poprzez dotknięcie ramion i głowy: „In nomine Patris et Filii et Spiritus Sancti”. Później współbracia założyli nowo przyjętym białe płaszcze, a Wielki Przeor pocałował ich w policzki. Czterej rycerze otrzymali od Wielkiej Komandor Nataszy Kurzei czerwone krzyże, noszone na wstędze pod szyją, po czym ucałowali relikwie Bożego Grobu.

O. Idzi Soroburski w kazaniu przypomniał, że powinnością templariusza jest stosować się do etosu rycerskiego, który przez wieki stanowił w Europie wyznacznik honoru, wierności i najwyższej moralności. Jak podkreślił, pragnienie przynależenia do świeckiego zakonu należy pojmować jako powołanie, a zatem jego realizacja wymaga szczególnego zaangażowania i determinacji.

„Potrzeba dziś odważnych młodych ludzi – po to, by pokazać, że nie to, co cielesne jest najistotniejsze” – mówił o. Idzi, przestrzegając przed konformizmem i tłumacząc, że nie ma innej drogi do Pokoju Bożego niż „świadectwo wiary, przynależności do Chrystusa i wierności Kościołowi”. Polecał damom i rycerzom templariuszom naśladować dobroć świętego Franciszka, ponieważ przed Bogiem nie staną w żelaznym pancerzu, a jedynie „w zbroi Łaski Uświęcającej”. Przypomniał im jednak, cytując List do Filipian, aby „o nic się zbytnio nie troskali”. „W każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem! A Pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.” – powtarzał za św. Pawłem.

Na zakończenie Mszy odśpiewano Bogurodzicę. Później franciszkanie, templariusze i goście zgromadzili się w klasztornym refektarzu.

do druku

poleć stronę